Przed tobą okien białe ramy
Czy widzisz za oknami świat
Jeden krok a znów będziesz tam
Gdy tylko wiatr da ci znak firankami
Już lecisz w dal, już ci skrzydła rosną
Prosto do gwiazd , swobodny ptak
I nie patrz w dół, Gdy przed tobą kosmos
Leć w słońca blask
To nie jest sen, obudź się Ikarem
Niesie cię w dal wolności krzyk
A w głowie myśl by dolecieć dalej
Gdzie nie był nikt, nikt z nas
Jak zawrót głowy jak niepamięć
Został z kamienia zwykły świat
Woła dal miraż barwny ptak
A ty wciąż gnasz, pióra masz, u ramion
Wciąż lecisz w dal...
Terkot budzika zbudzić chce
We własnym łóżku nie daj się obudzić
Znów lecisz w dal...
|