Mama piecze ciasto.
Dziś mam urodziny.
Już dostałam prezent
Od całej rodziny.
Brat nie wierzy oczom.
Za głowę się złapał.
Bo czy ktoś to widział
Żeby prezent skakał?
Skakał, podskakiwał,
Aż uciekł z pudełka.
Teraz siedzi w kącie
I na wszystkich zerka.
Ref:
Dzień do innych niepodobny,
Dzień, mój własny dzień.
Niespodzianki, przytulanki.
Dzień mój własny dzień.
Nie zwyczajny, kolorowy
Dzień mój własny dzień
Uroczysty i wesoły.
Dzień, mój własny dzień.
Ref:
Ma zdziwioną minę
I trochę się boi
Tylu obcych ludzi
Naprzeciwko stoi.
Gdzieś zginęła mama
A on dał się złapać.
I mój biedny prezent
Zaczął głośno płakać.
Będę go karmiła,
Na spacery brała.
Nie śmuć się i nie płacz.
Będę cię kochała.
Ref:
Ref:
Ref: |