Miasto śpi a ranne sny
Zaczynam zmywać, gdy
Już budzę się, już sama wiem
To moje szkolne dni
To przecież jest nasz świata sens
Dyskotek, flirtów czar
To szkolny czas, młodzieńczy czas
To wtedy tylko jestem "star"
Szkolny dzień, zwyczajny szkolny dzień
Z matmy luz
To nasz uczniowski sen
Szkolny dzień
Z fizyki wzory trzy
Randki dwie - To nasze szkolne sny!
Pewnie już nie spotkam snu
Gdzie lalek cały dom
Bo dzwonek już, bo klasy szum
Na korytarzach tłum
A może ja, wciąż szukam dnia
Co szansy mi daje cień
Bo szkolny czas, jest tylko raz
A we mnie ciągle siedzi leń! |