Na pogodę złą
Na zabawę w dom
Na huśtawkę, psi los
Kiedy słońca kęs
I gdy pada śnieg
Ona zawsze blisko jest
Na kłopoty lek
Na dobre i złe
Koleżanka sprawdza się
Moja koleżanka
Moja koleżanka
To jest świata ósmy cud
Moja koleżanka
Moja koleżanka
Cud i miód
W szkolnej ławce z nią
I na przerwach wciąż
I nie nudzi nam się z nią
Smutno bez niej mi
Nocą mi się śni
Gdy coś dzieli choć na dzień
Gdy krzyczymy - cześć !
Zwiewa dziki zwierz
Widząc przyjaciółki dwie
Moja koleżanka...
A gdy czasem złość
Da nam trochę w kość
I niezgoda zada cios
Miną chwile dwie
I śmiejemy się
I niesnaski idą precz
Bo przyjaźni skarb
To łuk tęczy barw
Co po burzy łączy nas
Moja koleżanka...
Bo największy fart
Gdy się taką ma
Koleżankę na sto dwa
To największy fart
Gdy się taką ma
Koleżankę na sto dwa
|